Mniam!

piątek, 31 maja 2013

Recenzja szkicowników Lilla Lou + szkice (szablony)

Hejoo!
Dziś w końcu recenzja szkicowników Lilla Lou! Przypominam, że dostałam 3 książeczki do projektowania:
   -Mini Hip-Hop
   -Dolls Fashion Designer
   -T-shirts Accessories
(Jeżeli obrazki są dla Was zamałe, możecie je powiększyć klikając na nie)
O tym fascynującym otwieraniu paczki ze szkicownikami możecie przeczytać tutaj: Zostałam testerką Lilla Lou!
A teraz przejdźmy do konkretu:
Jak ja rozumiem kreatywność?
Kreatywność rozumiem przez chęć i zdolność tworzenia czegoś innego, nowego. Będąc kreatywnymi i inspirując się nawet szczegółami jakie codziennie dostrzegamy kreujemy nasze horyzonty, uczymy się innego spostrzegania świata i życia codziennego. To właśnie proponuje nam firma Lilla Lou.

Jak zaczęła się moja przygoda z projektowaniem?

     Zaczęło się na wakacjach któregoś dnia lipca 2012r. Wspólnie z babcią i dziadkiem wyjeżdżaliśmy do wsi nazywanej Wielmożą, do mojej wtedy 8-letniej kuzynki Olgi, cioci i wujka. Ciocia i wujek od poniedziałku do piątku, od rana do wieczora pracują, a więc dziadkowie mieli się nami zająć.
     Na pierwszy dzień naszego pobytu tam babcia i dziadek zaplanowali krótką wycieczkę. Postanowiliśmy pojechać do Skały, a to tylko 5 km i 7 minut drogi z Wielmoży. W Skale  jak na małe miasteczko było dość dużo sklepów. Najpierw poszliśmy do sklepu mięsnego, a następnie do spożywczaka. Tam babcia wybierała produkty potrzebne do zrobienia obiadu, a ja i Olga miałyśmy sobie wziąć po jednej rzeczy typu słodycze. Ja wybrałam sobie cukierki, a ona gumy. Stojąc przy kasie w kolejce Olga zauważyła kolorowy szkicownik. Widać było, że od razu się w nim zakochała. W jej oczach zapaliły się iskierki. Błagała babcię o tę książeczkę. Była gotowa płakać i krzyczeć, aby tylko otrzymać ten zeszycik. Babcia jak to babcia patrząc na cenę (choć to było 9.90zł - nic specjalnego) przeraziła się. Jednak wakacje nie będą wakacjami jeżeli będą smutne. W końcu wyszłyśmy ze sklepu ze szkicownikiem Dolls Fashion Designer, moimi cukierkami i produktami na obiad. Dziadek gdy wracaliśmy do auta dostrzegł w rękach podekscytowanej Olgi szkicownik, a przez dosłownie ułamek sekundy na jego twarzy panował uśmiech. Wracając do domu Olgi przez całą drogę babcia z dziadkiem rozmawiali, a kuzynka przyglądała się szkicownikowi. No cóż, z nikim nie pogadam, więc zostało mi tylko patrzeć w szybę...
     Po powrocie Olga pobiegła do swojego pokoju. Wyjęła kredki i zaczęła rysować. Tak ją to wciągnęło, że co pięć minut wychodził nowy projekt. Dobroduszna kuzynka w końcu zauważyła, że podczas gdy ona się bawi, ja się nudzę. Aby zapobiec stracie towarzystwa wycięła mi kilka kartek za szkicownika. Ja także zabrałam się za tworzenie. To rzeczywiście było świetne!
     Dni pobytu przelatywały, a ja tylko marzyłam o powrocie do Krakowa i zakupieniu sobie całego szkicownika tylko dla mnie. W końcu nadszedł ten dzień. Wyjeżdżamy! W duchu się baaardzo cieszyłam, ale żeby babcia tego nie zauważyła chowałam to w sobie. Spakowałam swoje ubrania i oczywiście moje kartki ze szkicownika. Pożegnałam się z kuzynką, ciocią i wujkiem. Wyjechaliśmy z Wielmoży.
     Po powrocie do domu rodzice obsypali mnie maną pytań o to jak było i co robiliśmy. Ja tylko rzuciłam walizkę, wzięłam pieniądze i poszłam na poszukiwania serii książeczek Lilla Lou (wtedy jeszcze myślałam, że istnieje tylko Dollls Fashion Designer). Mama widząc kartki chyba zrozumiała o co chodzi, bo po moim powrocie nawet nie krzyczała. Byłam w spożywczakach, marketach, a nawet w Kolporteże i Ruchu - nigdzie go nie było. Wróciłam zasmucona do domu. Następnego dnia pojechałam tramwajem ze starszym bratem do centrum Krakowa. Ona szukał jakiegoś sklepu z częściami do Lego, aby w całość w końcu złożyć jego buldożera, a ja nadal szkicowników. Niestety nigdzie nie było ani tego, ani tego. Nie poddawaliśmy się. Kolejny dzień  spędziliśmy na tym samym, jednak w innych częściach Krakowa. Byliśmy w tedy w Krokusie. Nigdzie nie było poszukiwanych przez nas rzeczy. Wychodząc z Krokusa zauważyłam Empik. Zrodziła się we mnie nadzieja. To był strzał w dziesiątkę! Kupiłam mały szkicownik Fashion i mały Elegance. Powróciłam do domu i zanurzyłam się w projektowaniu.
     Pewnego dnia ni z tąd, ni z owąd otworzyłam szkicownik na pierwszej stronie. Zauważyłam tam stronę, a mianowicie www.lillalou.pl. Postanowiłam się zarejestrować. Było to dokładnie 26.07.2012r. Od tego dnia moja galeria zaczęła się przepełniać projektami.
     Tak właśnie zaczęła się moja przygoda. Nigdy nie zapomnę dnia, w którym pierwszy raz na oczy zobaczyłam te szkicowniki. Moje zamiłowanie do tej serii wzrasta każdego dnia...

Krótki opis marki Lilla Lilla Lou
Książeczki Lilla Lou, to zeszyty dla dziewczynek od 6 roku życia do projektowania makijażów, strojów, torebek i akcesoriów. Wykorzystują one motorykę w procesie rozwoju dziecka. Pobudzają do myślenia i zachęcają do wymyślania nowych strojów. Ta seria rozbudza w dziecku twórczość i uczy koncentracji.
Prócz względów rozwijania umysłu, dziecko może ćwiczyć swoją rękę.
Lilla Lou to więcej niż kolorowanka - zamiast podstawiać dziecku gotowe kształty, które należy tylko wypełnić kolorem, można dać mu Lilla Lou pozwalające na własne kreację.

Recenzja szkicowników
Co pomaga mi w tworzeniu:
   -okładka, choć wiem, że nie ocenia się książki po okładce ;) (super we wszystkich trzech)
   -wiele gotowych projektów znajdujących się na niektórych stronach (we wszystkich trzech)
   -wzory na obramowaniach kartek nadające nastrój (w Hip-Hop i T-shirts)

Szkicownik MINI HIP-HOP

To mój ulubiony szkicownik z wszystkich, które mam. Pozwala na stworzenie kreacji hip-hop 'owej w ruchu. Jest on świetny dla wszystkich doświadczonych i mniej doświadczonych projektantek. Można w nim odwzorować ruch i zwijanie się przylegających do ciała ubrań.
Tu kilka skanów z tego szkicownika:
-tradycyjna szkoła rysowania na pierwszej stronie
-przykładowe projekty
-projekty Lilla Girls w galerii
-przykładowe pozy

-przykładowe zdobienie strony
-tył szkicownika

Plusy:
   + waga, bo to tylko 115g
   + jest wiele różnych póz, przez co nie nudzi nam się rysowanie ciągle na kilku
   + jest duża ilość stron - 32 strony
   + różnorodność modelek - całe i modelki od pasa w górę
   + rozmiar, jest poręczny
   + dostępność
   + cena, bo to tylko 11.90zł
   + wydrukowane są już włosy, przez co nie trzeba się już męczyć z ich szkicowaniem
   + śliczne i inspirujące projekty na niektórych kartkach
   + piękne wzory na obramowaniach wszystkich stron
   + zachęcająca do projektowania okładka
   + w środku są piękne prace, na których można się wzorować
   + zszywki na boku umożliwiają włożenie do segregatora
Minusy:
   - cienkie kartki, przez co nie możemy mocno dociskać kredek
   - tylko 2 razy są 2 modelki na jednej stronie 
 Ogólnie ten szkicownik  jest bardzo fajny i miło mi się w nim projektuje. Polecam go!
Ocena: 9,5/10

Moje projekty w tym szkicowniku:




Tutorial w Mini Hip-Hop zobaczysz klikając TU


Szkicownik  T-SHIRTS ACCESSORIES
Pozwala on na zaprojektowanie t-shirt 'ów. Jest on dobry dla początkujących, ponieważ można w nim dopracować szczegóły bluzek i tunik dzięki ich wielkości. Oprócz t-shirt'ów można także projektować fryzury i dodatki takie jak kapelusze, wisiorki i kolczyki.
Skany z tego szkicownika:
-szkoła rysowania na pierwszej stronie
-przykładowe projekty
-przykładowe pozy


-przykładowe zdobienie strony
-tył szkicownika
Mi się niestety trafiła sztuka z podwójną okładką. No cóż, pewnie błąd wydawnictwa :(. Na szczęście to nie przeszkadza w projektowaniu :).



 Plusy:  
   + waga, bo to tylko 135g
   + różnorodność póz
   + duża liczba stron - 36 stron
   + różnorodność szablonów - t-shirt'sy i modelki od pasa w górę
   + rozmiar, jest poręczny
   + dostępność
   + cena, tylko 11.90zł
   + w modelkach widocznych do pasa w górę wydrukowane są już włosy, przez co nie trzeba się już męczyć z ich szkicowaniem
   + śliczne i inspirujące projekty na niektórych kartkach
   + piękne wzory na obramowaniach wszystkich stron
   + zachęcająca do projektowania okładka 
   + zszywki na boku umożliwiają włożenie do segregatora
Minusy:
   - tylko na jednej stronie są 2 modelki
   - cienkie kartki - przy rysowaniu flamastrami przebija się na drugą stronę
   - modelki od pasa w górę są prawie takie same - tylko włosy się różnią
   - w szkicowniku ani na początku, ani w środku, ani na końcu nie ma prac Lilla Girls z galerii
W szkicowniku ogólnie się miło projektuje,  jednak nie jestem z niego w pełni zadowolona.
Ocena: 8,5/10

Moje projekty w tym szkicowniku:



Tutorial w T-shirts Accessories zobaczysz klikając TU



Szkicownik DOLLS FASHION DESIGNER
W tym szkicowniku zaczynałam przygodę z Lilla Lou. Pozwala na zaprojektowanie stroju na modelce siedzącej, stojącej i make-up'u. Szkicownik jest bardzo fajny, jednak moim zdaniem są w nim trochę nudne pozy, jednak Wam mogą się podobać, a więc nie zniechęcam do kupienia :D To że mi się troszkę nie podoba, nie znaczy, że Wam też musi się  nie podobać.
Tu kilka skanów z tego szkicownika:
-szkoła rysowania na pierwszej stronie
-przykładowe projekty
 -przykładowe pozy





-tył szkicownika
Ja niestety otrzymałam sztukę, której nie można włożyć do segregatora z powodu zepsutych zaczepów (zszywek). Już je troche rozprostowałam kombinerkami, ale przed tym wyglądąły makabrycznie - były całe przyciśnięte do szkicownika:

Plusy:
   + waga, bo to tylko 115g
   + duża różnorodność póz - siedzące, z pieskiem, stojące - głównie układ rąk się różni
   + duża liczba stron - 36 stron
   + rozmiar, jest poręczny
   + dostępność
   + cena to tylko 11.90zł
   + zachęcająca do projektowania okładka
   + śliczne i inspirujące projekty na niektórych kartkach
   + po 2 modelki są na aż 19 stronach!
   + zszywki na boku umożliwiają włożenie do segregatora (w nowszych wydaniach)
 Minusy:
   - jest mało make-upów do tworzenia
   - nie można dopracowywać szczegółów
   - na 19 stronach nie można kolorować tła, przez to, że na tych stronach są po 2 modelki
   - cienkie kartki - przy rysowaniu flamastrami przebija się na drugą stronę
   - w szkicowniku ani na początku, ani w środku, ani na końcu nie ma prac Lilla Girls z galerii
Szkicownik jest ciekawy, jednak dużo bardziej przypadły mi do gustu pozostałe, które opisywałam. Trochę szkoda, że na obramowaniach nie ma kolorowych wzorków, które naprawdę dodają inspiracji. 
Ocena 8/10

Moje projekty w tym szkicowniku:
-jedne z pierwszych, tych zrobionych w lipcu 2012r. - wtedy okropnie rysowałam:
-moje szkice w nim teraz:


Tutorial w Dolls Fashion Designer zobaczysz klikając TU
I nie mówcie mi, że nie ma pomiędzy nimi różnicy ;D. To właśnie w tej serii nauczyłam się tak rysować. BAAARDZO się dzięki nim rozwinęłam. Zresztą- sami to osądźcie.

Na koniec
Bardzo dziękuję Pani Sylwii, która pozwoliła mi na testowanie tych świetnych szkicowników! Jestem bardzo zadowolona z nich, głównie z Mini Hip-Hop.
Dziękuję także całemu Lilla Lou za organizowanie takich akcji jak testowanie książeczek. Sprawiło mi to wiele radości!
Chciałabym jeszcze raz mieć możliwość testowania i Was do tego także gorąco zachęcam.
Każdy nowy szkicownik Lilla Lou jest jeszcze lepszy od poprzdniego.

Gdzie kupić szkicownik?
Lilla lou są do kupienia na dziele prasy dla dzieci w sieci
Empik, RELAY, IMMEDIO, KOLPORTER, RUCH, FRANPRESS, GARAMOND
oraz w SMYKU lub sklepie Lillalou
http://www.lillalou.pl/sklep/


Zapraszam do kupenia tych szkicowników!
Pa,
Abylika (Ala Kamińska)

7 komentarzy:

  1. Woow! Świetna recenzja! Napisałaś się! oryginalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeju! Na pewno wygrasz segregator za te testy! Napisałaś świetny wstęp przed recenzją, długą recenzję (fajny pomysł z tym rozpoczęciem przygody z Lilla Lou) i 3 tutoriale! Super. Oryginalnie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Na prawdę to jest najlepsza recenzja, jaką czytałam na 10000% wygrasz! Bardzo się przy niej postarałaś, a jeszcze zrobiłaś tutoriale....

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki ;D Rzeczywiście się napisałam :D Teraz, jak na to patrzę, to to widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na bank dostaniesz ten segregator!! Ta historia o Twoim poznaniu się z Lilla Lou jest genialna, i do tego jeszcze zrobiłaś tutoriale. Nie mam więcej słów do pochwalenia Twojej ciężkiej pracy z ułożeniem zdań z sensem!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteś świetna :) super piszesz i wogóle twój blog jest najlepszy jakie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam twoje projekty twojego bloga.... aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! jesteś G E N I A L N A!

    OdpowiedzUsuń